Wraz z przyjęciem dyrektywy UE 2023/2673 Unia Europejska zrobiła kolejny krok w stronę pełniejszej harmonizacji przepisów dotyczących umów zawieranych na odległość, w szczególności w środowisku cyfrowym. Jej wejście w życie nie oznacza automatycznej zmiany obowiązującego prawa – każde państwo członkowskie musi najpierw dostosować swoje krajowe regulacje do nowych unijnych wytycznych. Jednak znaczenie tej dyrektywy sięga dalej niż tylko aktualizacja przepisów – jej wpływ obejmuje spójność prawa w całej UE, ograniczenie rozbieżności między systemami krajowymi i wzmocnienie jednolitego rynku cyfrowego.
W tym artykule przyglądamy się bliżej, jak dyrektywa 2023/2673 wpłynie na prawo krajowe oraz w jakim zakresie przyczynia się do harmonizacji przepisów w obrębie Unii.
Harmonizacja minimalna, ale z silnym kierunkiem
W odróżnieniu od rozporządzeń unijnych, dyrektywa nie ma bezpośredniego zastosowania – musi zostać wdrożona przez każde państwo członkowskie poprzez akt prawa krajowego. Jednak UE wyraźnie określa ramy, cel i minimalny standard, który każde państwo musi osiągnąć.
W przypadku dyrektywy 2023/2673 ten standard obejmuje m.in.:
- obowiązek udostępnienia funkcji online do odstąpienia od umowy,
- zakaz stosowania dark patterns w interfejsach użytkownika,
- rozszerzone obowiązki informacyjne względem konsumentów,
- wymóg zapewnienia kontaktu z rzeczywistą osobą, jeśli proces sprzedaży lub obsługi jest zautomatyzowany,
- obowiązek skutecznego nadzoru i egzekwowania przepisów przez państwo.
Państwa członkowskie mogą wdrożyć przepisy bardziej rygorystyczne, jeśli uznają to za konieczne – jednak nie mogą obniżyć standardu ochrony konsumenta określonego w dyrektywie. Dzięki temu, mimo pewnej elastyczności, dyrektywa zapewnia podstawowy poziom jednolitości w całej Unii.
Ujednolicenie zasad w środowisku cyfrowym
Jednym z głównych celów dyrektywy jest ograniczenie różnic w przepisach krajowych, które dotąd wpływały negatywnie na funkcjonowanie rynku wewnętrznego. Przedsiębiorcy działający transgranicznie – np. prowadzący sklepy internetowe w kilku krajach – musieli dostosowywać się do odmiennych wymogów formalnych, innych obowiązków informacyjnych czy różnych mechanizmów odstąpienia od umowy.
Dyrektywa 2023/2673 wprowadza jednolite rozwiązania, które mają temu zapobiec, m.in.:
- wprowadza uniwersalne zasady rezygnacji z umowy, które mają wyglądać podobnie niezależnie od kraju,
- jasno określa, jak powinny wyglądać interfejsy sprzedażowe – bez ukrytych przycisków, presji zakupowej i innych technik manipulacyjnych,
- ustanawia wspólne ramy dla kontaktu z klientem, niezależnie od tego, czy usługa jest świadczona z Niemiec, Polski czy Hiszpanii.
To ułatwienie nie tylko dla konsumentów, ale także dla firm, które będą mogły projektować procesy zakupowe w oparciu o jednolite reguły, zamiast dostosowywać się do kilkunastu różnych systemów prawnych.
Wpływ na polskie prawo – konieczność nowelizacji kluczowych ustaw
W Polsce dyrektywa 2023/2673 będzie wymagać nowelizacji kilku istotnych aktów prawnych, w szczególności:
- ustawy o prawach konsumenta – w zakresie form i zasad odstąpienia od umowy, obowiązków informacyjnych oraz interfejsów cyfrowych,
- ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – tam, gdzie dotyczy procesów zawierania umów online,
- przepisów szczególnych, np. dotyczących usług finansowych lub subskrypcyjnych,
- a być może również Kodeksu cywilnego – jeśli uzna się to za konieczne dla zachowania spójności przepisów.
Rząd będzie musiał również wyznaczyć organy odpowiedzialne za nadzór nad stosowaniem nowych przepisów oraz określić sankcje za ich naruszenie. Te działania muszą zostać zakończone najpóźniej do 19 grudnia 2025 r., tak aby przepisy mogły wejść w życie 19 czerwca 2026 r.
Harmonizacja a ochrona konsumenta – równowaga interesów
Dyrektywa nie tylko ujednolica przepisy, ale też wzmacnia pozycję konsumenta, co z kolei wpływa na praktykę funkcjonowania firm. Z punktu widzenia prawa krajowego oznacza to konieczność pogodzenia dwóch celów:
- Wspierania swobodnego przepływu usług i towarów w ramach rynku unijnego,
- Zapewnienia wysokiego poziomu ochrony konsumentów, w szczególności w kontekście umów zawieranych w sposób zautomatyzowany, zdalny i często bez kontaktu z człowiekiem.
Wdrożenie dyrektywy będzie więc nie tylko technicznym dostosowaniem przepisów, ale też testem dla krajowego ustawodawcy, który musi zadbać o to, by prawo było skuteczne, zrozumiałe i sprawiedliwe zarówno dla konsumentów, jak i dla przedsiębiorców.
Podsumowanie
Dyrektywa UE 2023/2673 to ważny krok w kierunku ujednolicenia zasad sprzedaży i obsługi klienta w cyfrowym świecie. Choć nie zastępuje krajowych przepisów, w praktyce wyznacza kierunek zmian, których każde państwo musi się podjąć.
Dla Polski i innych krajów członkowskich oznacza to konieczność nowelizacji ustaw, stworzenia nowych narzędzi nadzoru oraz edukacji rynku. Ale przede wszystkim – szansę na stworzenie spójnego, przewidywalnego i uczciwego systemu ochrony konsumenta na poziomie całej Unii.
W 2026 roku cyfrowy rynek UE stanie się bardziej jednolity niż kiedykolwiek wcześniej.
Artykuł sponsorowany