Nasz profil na Facebooku Biuletyn Informacji Publicznej English Deutsch English English

Śląskie górnictwo

- Jeszcze do niedawna byliśmy traktowani po macoszemu, teraz to się zmienia i nasze relacje z branżą górniczą stają się wreszcie partnerskie – uważa przewodniczący Górnośląskiego Związku Metropolitalnego Dawid Kostempski. – To bardzo dobrze, bo jesteśmy na siebie skazani – dodał. O współpracy samorządów z górnictwem rozmawiali dziś uczestnicy konferencji poświęconej śląskiemu górnictwu zorganizowanej przez Wydawnictwo Górnicze.

Uczestnicy konferencji byli zgodni, że współpraca samorządów z górnictwem, czasami trudna, jest niezbędna dla rozwoju zarówno jednych, jak i drugich. Zdaniem przewodniczącego Metropolii Silesia widać to bardzo wyraźnie na przykładzie Rudy Śląskiej  i Bytomia. W pierwszym z miast wciąż działają cztery kopalnie, a w drugim z czterech kopalń dziś „fedruje” tylko jedna. Efekt tego jest taki, że w Rudzie Śląskiej bezrobocie kształtuje się na poziomie 8 procent, a w Bytomiu 18,6 procent. - Ten  przykład pokazuje, że warto wypracować sobie przestrzeń wzajemnego dialogu – podkreślił prezydent Kostempski.

- Bardzo cieszą mnie słowa prezes Kompanii Węglowej Joanny Strzelec Łobodzińskiej dotyczące bardzo dobrej współpracy spółki z Rudą Śląską i Zabrzem, miastami będącymi członkami Górnośląskiego Związku Metropolitalnego – podkreślił przewodniczący GZM. Dodał, że taka ocena jest wystawiana m.in. miastu, które swoją pozytywną opinię dotyczącą planu ruchu kopalni „Pokój” uzależniło od spełnienia ponad 40 warunków. – Samorządy mają coraz większą świadomość narzędzi z których mogą korzystać w  relacjach z kopalniami, co jak widać nie musi się odbijać na ich kontaktach – podkreślił przewodniczący Kostempski. To co, zdaniem szefa GZM wymaga poprawy w relacjach gmin z przedsiębiorcami górniczymi, to kwestia odszkodowań za szkody górnicze. - Stawki obowiązujące przy wycenach szkód nie są rynkowe – uważa przewodniczący GZM.

O tym, że dziś przedsiębiorca górniczy jest wręcz zmuszony do dobrej współpracy z samorządami mówił podczas konferencji wojewoda śląski, Zygmunt Łukaszczyk. – Ale ten pracodawca musi zrozumieć uwarunkowania, w jakich działają samorządy – apelował wojewoda. Zygmunt Łukaszczyk przypomniał, ze kiedy w latach 90-tych ubiegłego wieku zamykano pierwszą w Polsce kopalnię węgla kamiennego – KWK Żory, bezrobocie w mieście wzrosło do ponad 40 procent. – Niech ten przykład będzie dla wszystkich ostrzeżeniem, że należy we wzajemnych relacjach kierować się tylko i wyłącznie interesem wyborczym, ale przyszłością gminy i jej mieszkańców – podkreślał wojewoda Zygmunt Łukaszczyk.

Dziś górnictwo, zdaniem wojewody, nie jest już tym górnictwem, które było w latach 90-tych. Kiedy tworzono w 1993 roku pierwsze spółki węglowe, branża nie miała problemów z uzgadnianiem planów ruchu kopalń, czy też załatwianiem innych spraw formalnoprawnych. Problemy były natomiast z regulowaniem wszelkiego rodzaju, jak to ujął Zygmunt Łukaszczyk „danin publicznoprawnych”. Wtedy 90 procent z nich nie było regulowanych. Dziś sytuacja jest zupełnie odmienna. 99,9 procent zobowiązań spółek wobec gmin jest realizowanych na bieżąco.  - Te relacje ekonomiczne między partnerami są nadzwyczaj pozytywne. W innych sektorach w Polsce takiej sytuacji nie ma – zauważył wojewoda Łukaszczyk. Odnosząc się po postulatu prowadzenia dialogu pomiędzy samorządami,  a przedsiębiorcami górniczymi, Zygmunt Łukaszczyk stwierdził, że każdej ze stron nigdy nie powinno zabraknąć dobrej woli.

O tym, że nie wszędzie współpraca samorządów z górnictwem układa się dobrze mówił podczas konferencji prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski.  – Są gminy, które nie chcą u siebie górnictwa, albo takie, które patrzą na nas, jak tylko i wyłącznie dostawcę pieniędzy  – podkreślał prezes Zagórowski. Jego zdaniem górnictwo może być siłą napędową nie tylko śląskiej, ale i polskiej gospodarki. Tak jest na przykład w Kanadzie, czy też w Kazachstanie. – Górnictwo ma dwie strony medalu. Z jednej strony są to szkody górnicze, a z drugiej  nowoczesne firmy i nowoczesne technologie – podkreślił prezes Zagórowski.

© Metropolia "Silesia" 2014

(32)2530425biuro@gzm.org.pl

40-053 Katowice, ul. Barbary 21a